[TUNING] TOYOTA SUPRA RIDOX

01.03.2026

Przedstawiam Wam projekt którego właścicielem jest Mateusz. Jest nią Toyota Supra, w której modyfikacje są wykonane na najwyższym poziomie. Suprę można zachwalać w każdym szczególe, ale co powiecie jak napisze, że jest to prawdopodobnie jedyna taka Supra z tak szerokimi kapciami? Całość powstała na polskiej ziemi.




Właścicielem Supry jest Mateusz, który chciał spełnić swoje marzenie. Mateusz mieszka w Anglii i tam praktycznie zaczęła się historia. Supra przypłynęła do poprzedniego właściciela do Angli w 2002r którą w 2017 roku Mateusz od niego odkupił. Przez jeden rok dłubał przy aucie sam, ale chciał, aby Toyota była wykonana na bardzo wysokim poziomie. Nie oszczędzał na auto środków. Postanowił oddać auto do lakiernika i w tym momencie trafił na Supra WorkShop mieszczącej się w Polsce. Auto zostało przyprowadzone do firmy pod koniec 2018 roku, gdzie zaczęła się konkretna budowa, która trwała do roku 2023.




Mateusz stwierdził, że chce body kit od firmy RIDOX. Cały pakiet jest oryginalny i łącznie płyną on z Japonii do Polski 2 lata. Tylko, dlatego że wychodziły pomyłki przez osoby, które zajmowały się transportem czy wysyłką bodykitu. W tam tym okresie firma Supra WorkShop dopiero miała swoje początki i byli zdziwieni faktem wartości fantów, jakie zamawia Mateusz, gdyż były one droższe od samych aut, które modyfikowali innym właścicielom aut. W międzyczasie WorkShop dawał swoje pomysły na mody, a Mateusz dawał swoje, które okazywały się lepszym pomysłem. Oboje się nakręcali przy budowie auta i jedno nakręcało drugiego. Owszem budowa miała swoje przestoje, zważając na koszty, ale budowa została ukończona. W Toyocie znajdują się liczne elementy karbonowe tak jak przedni zderzak czy maska silnika. Progi zwarzyszwy na fakt, że to oryginał postanowiono jedynie je pokryć włóknem węglowym. Wykonany z karbonu został również tylny dyfuzor.




Supra miała nie tylko wyglądać, ale i jeździć. Tak też jest, choć jest ona bez zawieszenia AirRide. Zawieszenie zostało rozebrane do ostatniej śruby. W ten sposób odnowiono podłogę oraz zakonserwowano. Całe zawieszenie zostało odnowione, czyli wypiaskowane i zakonserwowane lub zakupione nowe. Zawieszenie zostało złożone na żółtym poliuretanie. Po czasie jednak trzeba było wykonać dość konkretną modyfikację zawieszenia, półosi czy wahaczy a wszystko przez zmiany wizji. Choć auto stało już na felgach T37, które były robione specjalnie pod ten projekt, pojawiły się bardzo ciekawe rolki do sprzedaży. Były one o wiele ciekawsze niż T37. WorkShop poinformował Mateusza o tym fakcie. Pomimo tego, że wcześniejsze felgi, które były już na aucie, które były robione pod zamówienie, Mateusz postanowił je zakupić bez większego zastanowienia. Są to felgi Nismo LM GT2 custom z 17 na 18cali, przód szerokość 12J natomiast z tyłu 14J! Teraz wyobraźcie sobie modyfikacje, które potrzebne były, aby te felgi w ogóle weszły. Mało tego, przednie koła również skręcają. Choć promień jest mniejszy o około 10%. Każdy wahacz powstawał od podstaw. Po licznych próbach oraz błędach powstały docelowe wahacze, które wykonała lokalna firma. Jest po prostu gruuuboo!




Auto napędzane jest silnikiem 2JZ. Moc motoru wynosi 604KM oraz 680NM. Swap silnika wykonała firma KTune oraz wszelkie modyfikacje motoru w tym konwersja big single turbo. Jeśli chodzi o szczegóły to również i tutaj o nie zadbano. Panuje tutaj ład i porządek. Supra nie dość, że jedzie to jeszcze strzela z wydechu na metry!



Przejdźmy teraz do tematu lakieru. Tutaj jest on również niespotykany i jedyny w swoim rodzaju. Początkowo pozbyto się seryjnego lakieru i doprowadzono karoserie do całkowitej nagości- aż do gołej blachy. Całość została odpowiednio pokryta podkładem i polakierowana lakierem z palety Mazdy. Jest to lakier trójwarstwowy bardzo trudny do położenia. Dodatkowo położono dwie warstwy bezbarwnego. Efekt jest niebotyczny. To efekt mniej więcej podobny do denka szklanki. Polakierowano ponownie elementy karbonowe nie tylko dla odświeżenia, ale także dla zniwelowania efektów produkcji danego elementu. Piękną wisienką na torcie jest tylny spojler, którego boki, patrząc od tyłu idealnie spasowują się z rantami kół. Jest nim APR GT500, który jest wykonany z karbonu. Wiele rzeczy w tym projekcie jest rzeczy już nie do kupienia. Jest nim między innymi wspomniany wcześniej body kit od Ridox. Jest coś naprawdę wyjątkowego. To układ wydechowy, który powstał tylko w kilku sztukach. Jest nim cały układ wydechowy, w pełni wykonany z tytanu. Powstał on z rąk Manabu Orido. Japoński kierowca wyścigowy, producent pakietu Ridoxa, który jest już nieprodukowany oraz właśnie owego układu wydechowego.




We wnętrzu panuje istny Suprowy klimat. Wszystkie dekory zostały wykonane z karbonu, seryjna kierownica została zmieniona na momo która obszyta jest alkantarą oraz ramiona wykonane z karbonu a w tylnej części znajduje się rollbar.




Auto Mateusza swoją premierę miała w 2023 roku podczas edycji Ultrace. Znalazł się on w TOP16. W projekt Supry naprawdę włożono mnóstwo serca, czasu i pasji. Nie ma tutaj żadnych półśrodków. Jest to projekt wykonany na najwyższym światowym poziomie.




Właściciel: Mateusz Kania

Budowa: Supra WorkShop

Tekst: PDI MEDIA